Wiadomo z fizyki, że w przyrodzie nic nie ginie. Oraz że wszystko ma jakąś energię i masę. Odpowiednio duże rzeczy da się zobaczyć, dotknąć, powąchać, ocenić ich kolor i konsystencję.

Podczas zabiegu BIOMARIS Jubilee można poczuć się jak na prestidigitatorskim pokazie Davida Copperfielda: coś znika bez śladu, a coś zmienia całkowicie swoje właściwości...

Oczywiście odmianie podlega osoba poddana zabiegowi. W miejsce zmęczonej, zwiotczałej, pozbawionej kolorytu skóry, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki pojawia się twarz odmłodzona, o skórze dobrze napiętej i elastycznej - bez zmarszczek, nawilżona i promieniejąca.

Ten spektakularny efekt zawdzięczamy synergii dwóch użytych masek w płacie; to jedna z nich znika w trakcie zabiegu. W zamian skóra młodnieje o kilka lat."

Jedna z osób, które były modelkami w trakcie szkoleń, po obejrzeniu rezultatów zabiegu w lusterku stwierdził: "No, sto lat młodsza!"

Zapraszamy na pokaz zabiegu 23 i 24 maja 2013 o godz. 12.30.